02-14-2007, 11:43 PM
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1...17705.html
Cytat:Pewnego dnia na masywie Laushou w Chinach pojawili się ludzie z farbami w spreju. I nie byli to wielbiciele graffiti. Robotnicy wyjaśnili okolicznym mieszkańcom, że działają na polecenie rządu, po czym zaczęli malować góry na zielono. Było to pewnym zaskoczeniem.
Niektórzy rolnicy podejrzewają, że za akcją stoją miejscowi urzędnicy, których biura i okna zwrócone są ku górom. Zmiana koloru nagiego masywu miała poprawić feng shui regionu i zapewnić przedstawicielom władz wszelką pomyślność oraz dobrobyt .

