04-08-2005, 06:59 AM
Kamil napisał(a):kiske wyje... kurwa, jakby wg hansena i spolki nie umial spiewac, to by nie spiewal... kurwa, pierdolicie znowu co niektorzy jakies farmazony...
...Powiedział koleś który uważa że Dickinson nie umie śpiewać...stary, przyjmij czasem do w iadomości, jakieś fakty, ok? a brzmią one tak:
- Skoro Kiske jest taki zajebisty, to czemu nic sensownego nie nagrał od czasu opuszczenia Dyniogłowych??
- Hansen nie radził sobie jednocześnie ze śpiewem i gitarą, więc potrzebowali szybko kogoś na zastępstwo, pewnie pierwszym który jako tako potrafił śpiewać okazał się Kiske i dlatego go wzieli
- mam dostęp do artykułów z "epoki" i wcale tam
pana K. nie wychwalają
- nikt tu nie twierdzi że Kiske WCALE nie potrafi śpiewać, a jedynie że jego maniera oraz niektóre wysokie partie są najdelikatniej rzecz ujmując nienajlepsze
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

