04-07-2005, 07:17 PM
Child Of Bodom napisał(a):XdkyX napisał(a):akurat jezeli chodzi o FFAF to naprawde sie dziwie bo bylem w berlinie na koncercie i jakos kontakt z publicznoscia mieli swietny i generalnie dobrze grali.... ale chcialbym dodac ze zeby kapela miala dobry kontakt z publicznoscia to ona musi cos dawac z siebie -_-"
wiesz po pierwsze to dla mnie kontakt był beznadziejny,ale też może fakt, że ludzie rozruszani nie byli, ale budować kontakt z publiką przez ciągłe pytanie >czy lubicie IM< to porażka, po drugie o ile dobrze pamietam byli na pierwsze pożarcie, a po trzecie jak takie coś występuje zamiast Edguy'a to co najmniej wkurzyć się można
gusta sa jak majtki - kazdy ma swoje....osobiscie chetniej bym zobaczyl FFAF niz IM
mozesz miec twarde lawki,
ja mam miekkie skory.
ja mam miekkie skory.

