04-06-2005, 08:42 PM
SPoCo napisał(a):jakjestem juz prawie pewna ze to jest/bylo 'to' [czyt. milosc] to nastepnym razem okazuje sie ze kazde kolejne uczucie jest mocniejsze, jakby dojrzalsze...Mam tak samo...
SPoCo napisał(a):z jednej strony nikomu zle nie zycze, ale nie moge powiedziec ze ciesze sie ich szczesciem.I tu miałam tak samo... jednak poznałam innego kolesia (na nieszczęśćie?
) i mam powyższą sytuację...
My God is beautiful.

