08-04-2004, 10:50 AM
Zależy jeszcze o jakiego Titanic'a chodzi, bo jesli o ten sławny "przebój" nastolatek z L. DiCaprio, to film w takim razie nie dla mnie. Po prostu nie lubie takiego typu filmów, miłość rozdzielona przez katastrofe... oh jakie melodramatyczne
Jeśli mówimi o filmach dokumentalnych w którym głównym bohaterem jest Titanic to chetnie je obejrze. Wiele razy ogladałem dokumenty w który obliczali, jak zatonął, gdzie, pokazywali symulacje, czy zdjecia z wraku. W takim wypadku temat Titanic'a robi sie bardzo ciekawy.

Jeśli mówimi o filmach dokumentalnych w którym głównym bohaterem jest Titanic to chetnie je obejrze. Wiele razy ogladałem dokumenty w który obliczali, jak zatonął, gdzie, pokazywali symulacje, czy zdjecia z wraku. W takim wypadku temat Titanic'a robi sie bardzo ciekawy.
