04-06-2005, 03:15 PM
Osobiście rozumiem ludzi którzy piszą do szuflady. Jak nieraz siedzę na polskim i widzę, jak nauczyciel na siłę rozbiera każde słowo z wiersza na czynniki pierwsze szukając kontekstów epokowych w tzw. "analizie i interpretacji" to stwierdzam, że w życiu nie chciałbym, by moje wypociny spotkał podobny los.

