04-06-2005, 12:36 PM
Tomash napisał(a):jeszcze jest Frontside, wielu ich ceni, ale jak ktoś zna ich dokonania sprzed pierwszej płyty nagranej dla metal mindu, to ciśnie się na usta jedno słowo - KOMERCHA(jak można poważnie traktować kapele, która najpierw nagrywa kawałek "na zawsze hardcore" z tekstem "tu nie ma miejsca dla jebanych pozerów/ po to jestśmy by niszczyć frajerów" bądź "hardcore zawsze będzie żył - na zawsze HARD CORE!" a teraz wielcy metale, ja wiem że ludzie się zmieniają, ale...)frontside - zjebana pozerska nazwa (-) banda pozerskich ścierw grająca niewiadomo co, jakaś odmiana numetalu (-) ogółem jedno wielkie gówno w spedalonej otoczce (-)
ten wokal ma, jakby mu się tamci pozostali spuścili przed śpiewaniem (-) gej drze morde i próbuje naśladować śpiew w death metalu (-)
0/10
"nienawidzę ich bezgranicznie"
