01-04-2008, 04:40 PM
Ja tutaj cholera nie wytrzymam. Gdzieś mam że oni mają teraz dużo zamówień i inwenturę, ja chcę moje naszywki.Nie łaska nawet pieniędzy zaksięgować.A może, zwróciliby uwagę na to, że klienci się niecierpliwią. I nikt na maile nie ma czasu odpowiedzieć. Ciekawe!


