04-04-2005, 05:47 PM
Oczywiście jedyny słuszny wybór to genialny, zajebiście - zajebisty album NOCTURNUSA "the key"
CUDO
wprawdzie ciężko to gdziekolwiek kupić, ba nawet ciężko ściągnąć, ale polecam - miazga!
a zaraz za nim "Symbolic" Death
CUDO
wprawdzie ciężko to gdziekolwiek kupić, ba nawet ciężko ściągnąć, ale polecam - miazga!a zaraz za nim "Symbolic" Death
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

