04-01-2005, 04:02 PM
aXe Rose napisał(a):Lech napisał(a):tak czytam Wasze wypowiedzi i zastanawiam sie gdzie mieszkacie, bo ja jakos nigdy nie spotykam babc ani dzieciakow ktore ode mnie uciekaja.w rodzinie tez jakos nikt problemu nie ma. a u Was(nie u wszystkich oczywiscie)za kazdym rogiem spotykacie przerazone dziecko blagajace o litoscNa ulicy też mnie raczej babcie nie zaczepiają itd. Mnie się czepia tylko matka... ale to dlatego, że ona nie ma na co zwalić, że piję, palę i do świętych nie należę - więc ostatnio coraz częściej zwala to na muzykę, której słucham...nigdy nikt nie powiedzial o mnie "satanista" albo cos w tym stylu. chyba troche przesadzacie i zbytnio chcecie nadac sobie image "mrocznych" postaci od ktorych ucieka polowa miasta/wioski
cos tu jest chyba nie tak...
Moja ojciec ma ciągle pretensje czego to ja słucham ??
Kurwa muzyki słucham ;/ A to ,że nie takiej jak 99% mojego otoczenia to nie moja wina ...... że są tak ograniczeni....
Ahaa i ostatnio każdy , dosłownie każdy ma jakiś "problem" z moimi glanami :
Ojciec : Ja to w woju miałem lżejsze , ale głupia jesteś....
Dziadek : Boże , żeby dziewczyna w takich butach chodziła , ty powinnaś dziecko w pantoflach chodzić....
Sąsiad (którego nie cierpie) : Zobaczysz jak cie będą nogi bolały od tych buciorów....ty sie nie wygłupiaj tylko je zdejmij
Koleżanka : Ooo Madzia chodzi w glanach , a taka ładna pogoda.....no cóz są i tacy.....
Z innymi ludźmi jak na razie nie miałam problemu
A najbardziej akceptującą mnie osobą jest nie wiem jakim cudem moja mama....ona się nie czepia , albo juz zrezygnowała.....
nie ufaj osobie którą okłamałeś


nigdy nikt nie powiedzial o mnie "satanista" albo cos w tym stylu. chyba troche przesadzacie i zbytnio chcecie nadac sobie image "mrocznych" postaci od ktorych ucieka polowa miasta/wioski
cos tu jest chyba nie tak...