03-30-2005, 02:33 PM
Tu sie nie ma co czepiać, bo w logo faktycznie te słowa są oddzielone, i to "enterem"...
A szczegół taki, jak dodawanie "the" przed tytułem naprawdę nie jest istotny - rzekłbym wręcz, że często jest stratą czasu, bo i tak wiadomo, o jaką piosenkę chodzi.
A szczegół taki, jak dodawanie "the" przed tytułem naprawdę nie jest istotny - rzekłbym wręcz, że często jest stratą czasu, bo i tak wiadomo, o jaką piosenkę chodzi.

