03-28-2005, 10:38 PM
SPoCo napisał(a):Czarny Panie... jak to czytam to sie zastanawiam skad wy bierzecie kase na tyle plyt??? moze to ze mna cos nie tak, bo plyt nie kupuje tylko sciagam z neta [i mam nadzieje ze mnie za to nikt nie zapizga] w zyciu kupilam tylko... 1? 2? bo mnie najnormalniej w swiecie nie stac...
a na kompa było stać?! nie twierdze że mam same oryginały(mp3 nie ściągam, płyty jak coś przegrywam od znajomych, chyba każdy tak robi), ale 1 czy dwie oryginalne płytki to ciut mało... najbardziej mnie śmieszą hasła typu "nie stać mnie" w ustach ludzi, którzy mają po 20 koszulek jakiejś kapeli(SPoCo to nie do Ciebie, tylko ogólnie), zresztą co ja gadam - znam ludzi, którzy się wożą własnymi autami, ale na płyty to ich nie stać
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo


] w zyciu kupilam tylko... 1? 2? bo mnie najnormalniej w swiecie nie stac...