03-27-2005, 11:51 AM
Ja PJ słuchać zacząłem chyba od płyty "Ten", a potem już wszystko szybko poleciało. Ciągle robi na mnie wrażenie ich muzyka, charakterystyczny wokal Vedder'a, choć muszę przyznać, że dawno już ich nie słuchałem. Pojawiły się różne inne zespoły i na chwilę muzyka PJ spadła na drugi plan. Czas będzie wkrótce to nadrobić.

