03-26-2005, 06:57 PM
A ja tam lubie Pottera. Ale chyba racją jest, że po "mocnych" i "ciężkich" lekturach człek potrzebuję chwili wytchnienia
. Książki pani Rowling czytam do poduszki i dla zabicia czasu. V część rozczarowała? Dlaczego? Mi przypadła do gustu i to bardzo. No, może gdyby nie śmierć Syriusza... ale najwyraxniej tak musiało być.
. Książki pani Rowling czytam do poduszki i dla zabicia czasu. V część rozczarowała? Dlaczego? Mi przypadła do gustu i to bardzo. No, może gdyby nie śmierć Syriusza... ale najwyraxniej tak musiało być.

