03-26-2005, 04:07 PM
Przeczytałem Pottera. Nie jest to jakaś powalająca seria, ale zgrabnie napisana. Czyta się szybko bez większego bólu. A że miejscami jest infantylne... Po tych wszystkich ambitnych lekturach można czasem skienąć coś łatwego i bezproblemowego w odniorze.
Ogólnie to strawne, ale znam masę lepszych rzeczy...
Deathless, sory, że się czepiam, ale jak możesz powiedzieć, że czegoś nienawidzisz skoro tego nie znasz? To tylko tak w kwestii formalnej...
Ogólnie to strawne, ale znam masę lepszych rzeczy... Deathless, sory, że się czepiam, ale jak możesz powiedzieć, że czegoś nienawidzisz skoro tego nie znasz? To tylko tak w kwestii formalnej...
"Marysia mała pierdolca miała, pierdolca jasnego jak śnieg.
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."


