03-24-2005, 10:15 PM
Ej, co jest?! Przestaje mi się to podobać. Konkurs w picu popieram, ale handle żywym towarem(szczególnie że dotyczy mnie) wcale mi nie odpowiada. Zresztą nie potrafię gotować, sprzątam marnie, a i na ochroniarza się nie nadają. Jakby mnie kto wygrał to marny by był ze mnie pożytek.
"Marysia mała pierdolca miała, pierdolca jasnego jak śnieg.
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."


