03-26-2005, 09:50 AM
Usłyszałem wreszcie "Another Brick In The Wall" w wykonaniu Korna i muszę przyznać, że jest to cienkawe. Praktycznie brzmi jak ich każdy inny utwór (dlatego też ogólnie ich słuchać nie lubię), solówka na końcu totalnie zepsuta (swoją drogą jeszcze nie słyszałem nikogo, kto w coverze zagrał ją dobrze). Z drugiej jednak strony daleki jestem od nazywania tego wykonania profanacją, bo zagrali po prostu w swoim stylu.

