03-22-2005, 09:59 PM
Autor Wiersza : Czarna Iwka
"Mapa Życia"
Życie nieustanne cierpienie..walka wieczna,
piękne są tylko chwile..chodz tak ulotne,
i miłośc..chodz tak niebespieczna.
Ciało zewnetrzna powłoka,
mapa..wyryta przez czas.
Kolor świata..uciecha dla oka,do nikąd prowadzi nas.
I nie wiem co jutro bedzię..
czy pokocham?Czy zaboli?..czy zasnę...
czy żyć będę jeszcze?..
...czy może na wieki zgasnę.
Nie wierzę w snów realne ziszczenie,
do tyłu nie patrzę.
Bo czymże jest ludzkie istnienie.
skoro czas ślad po nim zatrze.
I pytam czy warto kochać?
I siebie komuś darować?
By ktoś obrócił to w zapomnienie,
by znów cierpieć,żałować.
Echo odpowiada mi na wołanie,
za rękę prowadzi ku wiecznośći.
Lecz ja nie mam siły,
już nie wierze.
że istnieje skarb prawdziwej miłości.
Istnije tylko prawda...
szczerość istnienia.
Lecz wszystko tak nie realne...
bez twarzy..bez imienia...
"Mapa Życia"
Życie nieustanne cierpienie..walka wieczna,
piękne są tylko chwile..chodz tak ulotne,
i miłośc..chodz tak niebespieczna.
Ciało zewnetrzna powłoka,
mapa..wyryta przez czas.
Kolor świata..uciecha dla oka,do nikąd prowadzi nas.
I nie wiem co jutro bedzię..
czy pokocham?Czy zaboli?..czy zasnę...
czy żyć będę jeszcze?..
...czy może na wieki zgasnę.
Nie wierzę w snów realne ziszczenie,
do tyłu nie patrzę.
Bo czymże jest ludzkie istnienie.
skoro czas ślad po nim zatrze.
I pytam czy warto kochać?
I siebie komuś darować?
By ktoś obrócił to w zapomnienie,
by znów cierpieć,żałować.
Echo odpowiada mi na wołanie,
za rękę prowadzi ku wiecznośći.
Lecz ja nie mam siły,
już nie wierze.
że istnieje skarb prawdziwej miłości.
Istnije tylko prawda...
szczerość istnienia.
Lecz wszystko tak nie realne...
bez twarzy..bez imienia...

