03-22-2005, 04:32 PM
Kochani wróciłem :!:
[me] mówi z dumnie uniesioną i jakże skacowaną głową, w prawej ręce trzyma za szyję pewnego delikwenta, a w lewej butelkę KOMANDOSA i popija co chwilę[me/]
Moją nieobecność spowodował konkurs w piciu ze Slayerd'em (tak mi się wydaje), a później dorwałem tego [me] rzuca delikwenta pod nogi Pandory[me/]
To napewno szpieg, który głosował przeciw naszym kandydatom. [me] Pandora: zrób cos z tym pozerskim śmieciem[me/]
Emma: już możemy zabawić się [me] podaje Emmie Komandosa [me/]
[me] mówi z dumnie uniesioną i jakże skacowaną głową, w prawej ręce trzyma za szyję pewnego delikwenta, a w lewej butelkę KOMANDOSA i popija co chwilę[me/]
Moją nieobecność spowodował konkurs w piciu ze Slayerd'em (tak mi się wydaje), a później dorwałem tego [me] rzuca delikwenta pod nogi Pandory[me/]
To napewno szpieg, który głosował przeciw naszym kandydatom. [me] Pandora: zrób cos z tym pozerskim śmieciem[me/]
Emma: już możemy zabawić się [me] podaje Emmie Komandosa [me/]
