03-21-2005, 10:52 PM
Emma napisał(a):komandosem nie pogardze :p a Demona chetnie z wami poszukam spije go potem i wykorzystam :p
Celem tej akcji jest ratowanie Demona, a nie zaspokoajanie Twoich potrzeb
Aha, znalazłem przebranie krokodyla, może być? Gadów jeszcze nie mamy.
Łooo, mam pomysł[wyciąga z kostiumu flaszkę JackA Daniels'A i bierze porządnego łyka] poszukam w maluchu co stoi na placu. Istnieje jeszcze możliwość, że Demon w poszukiwaniu napojów procentowych udał się przez gumno do sąsiedniej wsi... Rzućmy okiem...
"Marysia mała pierdolca miała, pierdolca jasnego jak śnieg.
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."


