03-21-2005, 08:51 AM
no tak, ale na szczescie Judas Priest nie spieprzylo roboty, jak ostatnio Metallica i Iron Maiden (i jeden i drugi "wielki" album jest po prostu chujowy)... a do 6 kwietnia juz niedaleko...
tylko Paradise Lost wypadlo z roli supportu, bo gitarzysta mial operacje wyrostka i nie zdazy wrocic do zdrowia... shit...
tylko Paradise Lost wypadlo z roli supportu, bo gitarzysta mial operacje wyrostka i nie zdazy wrocic do zdrowia... shit...

