03-08-2005, 09:39 PM
Właśnie obejrzałem sobie ten filmik, mniam, jak ja lubie takie rzeczy
wreszcie jakiś film który do końca trzyma w napięciu :!: świetna końcówka, choć troszke przekombinowana, i - moim zdaniem kompletnie nierealna(nie będe pisał dlaczego bo nie chce psuć filmu osobom, które go jeszcze nie widziały)
wreszcie jakiś film który do końca trzyma w napięciu :!: świetna końcówka, choć troszke przekombinowana, i - moim zdaniem kompletnie nierealna(nie będe pisał dlaczego bo nie chce psuć filmu osobom, które go jeszcze nie widziały)
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

