03-08-2005, 07:38 PM
Porzadny, true performance w czasie koncertu to podstawa. Zawsze lepiej gdy w czasie koncertu muzycy sie tna, ruchaja kozly, urzadzaja swiniobicie i sa jeszcze jakies dziwki dla ozdoby. Rzecz jasna brzmienie tez musi true - czyli odpowiednio ekstremalne. Na szczescie na wiekszosci koncertu w Polsce jest teraz odpowiednio true brzmienie wzglednie true akustyk ktory kreci galkami.

