11-20-2005, 10:44 AM
Jeżeli by iść tym rozumowaniem, to słuchac powinno sie tylko kilku zespołów które sa prekursorami danego gatunku - cała reszta byłaby tylko podróbkami. Dla mnie ważne jest co dany zespół stworzy posługując się elementami danego gatunku/gatunków i czy widać, że robią coś na swój sposób a nie tylko "kopiują" innych. Jasne że zdarzają sie prawdziwe kopie np. The Sins Of Thy Beloved dla TOT - Wtedy twórczośc takiego zespołu nie przedstawia większej wartości.
Nie napisałem nigdzie że kogokolwiek podrabiają - napisałem "jeśli się chce, w każdym zespole zobaczy się podróbkę innego" - znasz powiedzenie o szukaniu dziury w całym?
Od razu po napisaniu poprzedniego posta zauwazyłem, że źle ująłem kawałek o "cukierkowatości" ale nie chciało mi się po prostu już tego zmieniać. Przepraszam za przekłamanie.
Namawiać nikogo do niczego nie będę, jednak zwykle kiedy krytykuję jakiś zespół, robie to tylko wtedy kiedy poznałem jego twórczość - zwłaszcza kiedy poszczególne płyty różnią się od siebie w stylu w znaczny sposób.
Pzdr.
Nie napisałem nigdzie że kogokolwiek podrabiają - napisałem "jeśli się chce, w każdym zespole zobaczy się podróbkę innego" - znasz powiedzenie o szukaniu dziury w całym?
Od razu po napisaniu poprzedniego posta zauwazyłem, że źle ująłem kawałek o "cukierkowatości" ale nie chciało mi się po prostu już tego zmieniać. Przepraszam za przekłamanie.
Namawiać nikogo do niczego nie będę, jednak zwykle kiedy krytykuję jakiś zespół, robie to tylko wtedy kiedy poznałem jego twórczość - zwłaszcza kiedy poszczególne płyty różnią się od siebie w stylu w znaczny sposób.
Pzdr.
You Learn About It!

