03-06-2005, 11:55 AM
deathless napisał(a):Wiesz.. ja też innym daje rady a ja jakoś sobie tego wmówić nie mogę:/
Mówię, że kiedyś zapomnę.
jestem młoda i to nie może być prawdziwa miłość:/
...milosc nie wybiera..nie patrzy na wiek..
... z drugiej strony czesto mylimy zauroczenie..lub zakochanie z miloscia...i czesto to jest dla nas zgubne... zycze ci zebys jak najszybciej zapomniala...bo nie ma co zycia sobie marnowac..na rozpamietywanie przeszlosci...do niczego to cie nie doprowadzi..wiec jak najszybciej porzucaj te ponure mysli..i zakladaj rozowe okulary(albo..okularki na razie zostaw...bo sloneczka nie ma
) ale usmiech na twarz to obowiazkowo.....a zycie bedzie o wiele piekniejsze..
...i nim sie obejrzysz..a te ponure mysli ktore teraz kurczliwie trzymaja sie w twojej glowie...zostana daleko..za toba...i nie powroca
..po prostu eksmisje dostana
..."szalenswto weszlo w nasze glowy bo...On jest spelnieniem niespelnionych wciaz marzen...

