08-15-2005, 11:57 AM
Acrid napisał(a):Ja pilem, w puszcze i w butelce. Zalezy na jaka partie trafisz, niektore zajezdzaja tak bryna, ze szok.
No to trza spróbować

Ja z "dobrch i tanich" polecam leader priceowe "Dragon mocne" i "1410" oraz niesamowite Krugery z biedronki - 85 gr za BUTELKE. Natomiast nie polecam vipów, chyba że do czyszczenia roweru
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

