03-03-2005, 06:54 PM
Saxon to esencja heavy metalu, chociaż poszczególne płyty mocno się różnią, to jednak od pierwszego dzwięku wiadomo kto to gra
moje ulubione albumy Saxon to debiut, Eagle has landed, bootleg z monsters of rock, i... killing ground
lionheart też trzyma poziom, widziałem ich na żywo na metalmanii, i był to do dziś jedyny koncert na którym mi totalnie odbiło, nie wiedziałem co robie, jedynie koncert Metallicy wzbudził we mnie porównywalne emocje, utkwił mi w pamięci początek tego koncertu, kidy Biffowi nie wiedzieć czemu nie nagłośniono porządnie mikrofonu, a jego wokal i tak było nieźle słychać, ehhh
moje ulubione albumy Saxon to debiut, Eagle has landed, bootleg z monsters of rock, i... killing ground
lionheart też trzyma poziom, widziałem ich na żywo na metalmanii, i był to do dziś jedyny koncert na którym mi totalnie odbiło, nie wiedziałem co robie, jedynie koncert Metallicy wzbudził we mnie porównywalne emocje, utkwił mi w pamięci początek tego koncertu, kidy Biffowi nie wiedzieć czemu nie nagłośniono porządnie mikrofonu, a jego wokal i tak było nieźle słychać, ehhh
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

