02-07-2007, 04:42 PM
Moja A500 żyje, gorzej niestety z dyskietkami :/ ale emulatory ładnie śmigają na pececie, z dostepem do gier też nie ma problemu, więc luz. W sumie Cannon Foddera skończyłem dopiero na PC.
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

