02-27-2005, 09:40 PM
Ja nie zasypiałam prawie zawsze.
A wynikami mojego buntu było to, że czasem wcześniej zabierano mnie do domu, a zdarzało się nawet, że nikt nie kazał mi leżakować. I to były najpiękniejsze dni w moim przedszkolnym życiu...
A wynikami mojego buntu było to, że czasem wcześniej zabierano mnie do domu, a zdarzało się nawet, że nikt nie kazał mi leżakować. I to były najpiękniejsze dni w moim przedszkolnym życiu...
jestem Polakiem... nie kradnę samochodów i nie jestem pijakiem...

