02-26-2005, 04:02 PM
Ja podspiewuje czasem do płyt(jak nie ma nikogo w domu), czasem wydzieram się na imprezach(oczywiście po odpowiednim znieczuleniu), a także udzielam się wokalnie(śpiewem tego nie nazwe
) w chwilowo zawieszonym ultra - brutal - true - grindowym projekcie Vegetarian Corpse
(wkrótce rusza strona 8) ) poza tym raczej unikam dzielenia sie ze światem swoim śpiewem
) w chwilowo zawieszonym ultra - brutal - true - grindowym projekcie Vegetarian Corpse
(wkrótce rusza strona 8) ) poza tym raczej unikam dzielenia sie ze światem swoim śpiewem
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

