02-23-2005, 10:10 PM
Stagger Lee napisał(a):pink floyd nie lubie.
jeśli goście uważaja, że wyjdą na scenę i brzdąkną na gitarze dwa razy na minutę a ja od tego dostanę 17 orgazmów na minutę, to sie mylą. za wolne. usypiam przy tym. zero expresji.
Zero myślenia. Najlepiej by było jakby cały utwór był nieustanną rombanką nie? Nie potrafisz wyczuć fienzji zawartej w utworach Floydów....

