02-20-2005, 08:35 PM
ehh wlasnie poglady wcale nie musza byc przynalezne do subkultury ...
eh w takich momentach ciesze sie ze nie jestem zaplontan w ten bajzel z subkulturami ...
nie chcialabym zeby jakies pojabane dzieciaki ktore uwazaja sie za wzorce danej subkultury besztaly mnie za to ze jestem za malo punk/rasta/metal/hh/bog wie co jeszcze (niepotrzebne skreslic)
subkultury sa dziwne bo niby maja pomoc pokazac indywidualizm a jest inaczej .. tlum dzieciakow w tych samych mundurkach .. powtarzajacyh te same pierdoly tylko dlatego ze tak wypada .....:/
eh w takich momentach ciesze sie ze nie jestem zaplontan w ten bajzel z subkulturami ...
nie chcialabym zeby jakies pojabane dzieciaki ktore uwazaja sie za wzorce danej subkultury besztaly mnie za to ze jestem za malo punk/rasta/metal/hh/bog wie co jeszcze (niepotrzebne skreslic)
subkultury sa dziwne bo niby maja pomoc pokazac indywidualizm a jest inaczej .. tlum dzieciakow w tych samych mundurkach .. powtarzajacyh te same pierdoly tylko dlatego ze tak wypada .....:/
cale zycie na debecie

