02-19-2005, 12:01 AM
Katiria napisał(a):Nie, nie chcę się z nimi umawiać...po prostu bardzo cenię tych muzyków..a drażni mnie to że mówisz o nich w taki sposób...
ojej, jaka ty wrazliwa
Cytat:Kurde ja rozumiem że ich nie lubisz
wcale tak nie powiedzialem, blednie wnioskujesz.
Cytat:...i uważasz ich za gówno albo coś w tym stylu...ale chłopie uszanuj czyjeś upodobania ok?
akurat lubie sobie czasem posluchac Rhapsody, co wcale nie przeszkadza mi twierdzic, ze ich tworczosc jest wiocha do kwadratu - trzeba miec troche dystansu. I nie obchodzi mnie kwestia, jakie kto ma upodobania, i czy je obrazam - mam to ogolnie w dupie, nienawidze smetnego smyrania sie po chujach, zeby tylko przypadkiem nie urazic czyichs uczuc. Jak cos jest, jakie jest - to jest, proste. Jak kogos prawda w oczy kole, to znaczy, ze jest zakutym lbem bez zdrowego poczucia dystansu do rzeczywistosci, i ogolnie emocjonalnym wrakiem.
Cytat:my z kolegą juz wszystko sobie wyjasniliśmy. Wszystkie kapele które nie graja klasycznego metalu..to dla kolegi- pedały..nie w sensie homoseksualnosci, lecz ksywki. Kelthuz ich bardzo nie szanuje i dlatego jednoznacznie okresla ich muzyczność.
ty to sie lepiej naucz czytac ze zrozumieniem, bo chyba ni ch... nie zalapales, o co biega. Nie szanowac to ja moge najwyzej co bardziej popierdolonych fanow wiejskiego grania, ktorzy na kazdym kroku zachwycaja sie, jaka to "wielka sztuke" tworzy zespol X z Wloch czy innej Mandzurii, nie zdajac sobie sprawy ze swojego debilizmu i ograniczenia. Jako ze z takiej niezdrowej fascynacji kiczem sie wyrasta, w normalnych okolicznosciach jestem tolerancyjny i wyrozumialy. To forum - to nie sa normalne okolicznosci! THE WAR IS ON!

