06-05-2004, 08:27 PM
Van Helsing to nie przeróbka filmu z hopkinsem, ale film oparty na książce kolesia z XVIII wieku! I tam żaden papież nie był żadnym wampirem! A według mnie film był cienki, a 98% scen zdecydowanie przesadzonych. podobała mi się jedynie maszynowa kusza
.
.
