02-16-2005, 08:42 PM
mi ni w ząb katowice nie pasują, ludzie, jadę z mazur, mam kilka zygzakowatych tras typu olsztyn-tczew-wawa-poznań-wrocław za sobą, ale nie bardzo chce mi się w taki sposób ciągnąć, tym bardziej, że jadę z przyjaciółką, która takiemu pomysłowi raczej nie przyklaśnie... ale coś wymyślę, zaraz zobaczę plan miasta i wykombinujemy jakieś rozwiązanie.
gabby: skoro doszliśmy już do takiego wniosku i skoro postanowione zostało, że go zabieram, to proponuję zamknąć ten temat :)
Tuomasss: zaiste chwalebne to porównanie, aczkolwiek taki młotek nie jest niczym niewykonalnym z racji tego, że posiadam takowy talizman, którego nie zdejmowałam z szyi dopóki nie pękł rzemień, na którym wisiał... ;) może Sigmar byłby dobrą alternatywą... ;]
gabby: skoro doszliśmy już do takiego wniosku i skoro postanowione zostało, że go zabieram, to proponuję zamknąć ten temat :)
Tuomasss: zaiste chwalebne to porównanie, aczkolwiek taki młotek nie jest niczym niewykonalnym z racji tego, że posiadam takowy talizman, którego nie zdejmowałam z szyi dopóki nie pękł rzemień, na którym wisiał... ;) może Sigmar byłby dobrą alternatywą... ;]
