02-15-2005, 05:34 PM
hmm jak dla mnie, to muzyka bombowa, trafia we mnie. anty-religijne teksty zupełnie mi nie przeszkadzają, pomimo, że staram się być człowiekiem wierzącym.
natomiast "ubiór sceniczny" i niektóre "zachowania" mogą mi się nie podobać, podobać, albo zwyczajnie je olewam. w MM widzę na 1th miejscu muzykę, dopiero potem zwracam uwagę na resztę jego artystycznego image. właśnie od "Holy Wood" zacząłem swoją fascynację tym artystą.
ostatni album "Last we forget" to jak wiadomo the best of. jak dla mnie, to najlepsze kawałki zajęłyby jednak 2 cd.
ktoś w temacie wspominał o prowokacji. Marilyn Manson w teledyskach i występach publicznych to 99% prowokacji i 1% muzyki, więc tego temtu najlepiej nie poruszać...
natomiast "ubiór sceniczny" i niektóre "zachowania" mogą mi się nie podobać, podobać, albo zwyczajnie je olewam. w MM widzę na 1th miejscu muzykę, dopiero potem zwracam uwagę na resztę jego artystycznego image. właśnie od "Holy Wood" zacząłem swoją fascynację tym artystą.
ostatni album "Last we forget" to jak wiadomo the best of. jak dla mnie, to najlepsze kawałki zajęłyby jednak 2 cd.
ktoś w temacie wspominał o prowokacji. Marilyn Manson w teledyskach i występach publicznych to 99% prowokacji i 1% muzyki, więc tego temtu najlepiej nie poruszać...
By moonlight we ride ten thousands side by side
With swords drawn held high our whips and armour shine
Hail to thee our infantry still brave beyond the grave
All sworn the eternal vow the time to strike is now
With swords drawn held high our whips and armour shine
Hail to thee our infantry still brave beyond the grave
All sworn the eternal vow the time to strike is now

