02-15-2005, 12:08 PM
Z tym się zgadzam. Ogólnie opórcz paru reżyserów (w tym M. Brooksa i grupy M.P.) komedie są niesłychanie denne, a opierają się na motywach czasem niezwykle zbliżonych do polskich seriali komediowych (których taśmy należałoby spalić). Kilka przykładów jest niezłych, ale jednak od komedii wolę trzymać się z daleka.
A co do filmów: Pulp Fiction, Leon Zawodowiec, Gwiezdne Wojny (IV - VI), Władca Pierścieni, Blues Brothers (taaak, wielka, zła komedia), Blade II, Marzyciel... i jeszcze M*A*S*H, mimo wszystko i film i serial powalają...
A co do filmów: Pulp Fiction, Leon Zawodowiec, Gwiezdne Wojny (IV - VI), Władca Pierścieni, Blues Brothers (taaak, wielka, zła komedia), Blade II, Marzyciel... i jeszcze M*A*S*H, mimo wszystko i film i serial powalają...
Paszkwil (wł. pasquillo) to utwór literacki, często anonimowy lub publikowany pod pseudonimem, skierowany przeciw konkretnej osobie, ośmieszający ją w sposób oszczerczy i obelżywy.


