02-14-2005, 03:48 PM
Kamael napisał(a):Miriam napisał(a):Kamael: masz rację, jednak nie da się uniknąć porównywań do oryginału...Oczywiście... A mi głównie chodziło o to, że ja nie chcę zmiany znaczenia tego utworu. Zawsze oryginał jest dla mnie najważniejszy, cover to przecież tylko bawienie się czyimś utworem. Czasem dobre, częściej dla mnie covery są chybione.
Jeśli chodzi o covery kapel kultowych (a taką z pewnością jest Pink Floyd) dla mnie również oryginał jest najważniejszy. I jak słusznie zauważyłeś, covery to eksperymentowanie z cudzymi utworami. Niestety często są partaczone, bywają i średnie (i tutaj zaliczyłabym cover Korn'a) oraz zdarzą się perełki. A już sztuką jest, gdy zespół zdecyduje się na nagranie coveru kultowego numeru i jeszcze zrobi to tak, że nacechuje go swoim stylem, swoimi emocjami i nie będzie to nieudolne kopiowanie
by the grace of god almighty
and the pressures of the marketplace
the human race has civilized itself
it's a miracle
roger waters
and the pressures of the marketplace
the human race has civilized itself
it's a miracle
roger waters

