02-13-2005, 07:38 PM
No cóź pierwszy tom genialny, opowiada o perypetiach Achai w wielkim świecie, o Zaanie i Siriusie, którzy postępują z zasadą od zera do bohatera oraz o misji i filozoficznych wywodach Mereditha. Pojawia się też sprawa tajemniczej historii w jaką uwikłali świat bohaterów bogowie. Dwójka nieco słabsza, bardziej skoncentrowana Na Achajce ale i tak ciekawa, z kolei trójka upadła na tyj... opowiada praktycznie tylko o Achai, fragmenty z Meredithem są po prostu nudne, czarodziejka Arnne zaginęła w Akcji, ksiązki głównie opowiada o ataku Luan, nie ma już tak ciekawie opisanych kulisów sceny politycznej, opisy bitew to normalnie streszczenia, Ziemiański mógł się szarpnąć i rozwinąć oraz dokładnie opisać sceny batalistyczne, poza tym co sie stało zWirusem?? Zakończnie historii takie kepawe jakoś... A poza tym co sie stanie dalej z Ziemcami?? Czyżby Ziemiański coś tam w tajemnicy pisał??
Nigdy nie jest tak źle, by nie mogło być gożej...

