02-10-2005, 08:59 PM
Rany, pythony to klasyka. Już tu nie mówię o luźnych skeczach ("Dzwony katedry Marii Panny na mysich organach" czy "ministerstwo głupich kroków"), ale o filmach. "MP i Święty Graal", "Żywot Briana" i "Sens życia". A pamięta ktoś film "Jumberwoody" (nie jestem pewna, czy tak się pisało tytuł)?
"Ten kto pokona smoka otrzyma całe królestwo i pół ręki królewny! (...) teraz ostateczna wersja wersji ostatecznej..."
"Ten kto pokona smoka otrzyma całe królestwo i pół ręki królewny! (...) teraz ostateczna wersja wersji ostatecznej..."
Paszkwil (wł. pasquillo) to utwór literacki, często anonimowy lub publikowany pod pseudonimem, skierowany przeciw konkretnej osobie, ośmieszający ją w sposób oszczerczy i obelżywy.


