02-13-2005, 10:56 AM
Ja tam kung fu trenuję, czasami z elementami akrobatyki... ale i tak wolę urządzić sobie małe vale tudo
Za mało takich wygibasów mamy na treningach żebym reprezentował w tym jakis przyzwoity poziom.
Nic nie sprawia mi większej frajdy niż siedzenie na gościu i zasypywanie go gradem ciosów
Za mało takich wygibasów mamy na treningach żebym reprezentował w tym jakis przyzwoity poziom.Nic nie sprawia mi większej frajdy niż siedzenie na gościu i zasypywanie go gradem ciosów

