02-01-2005, 08:41 PM
A jaki jest Wasz pogląd na sprawę "listy Wildsteina"? Ja gdy widzę tego pana cały czas w różnych programach informacyjnych czy związanych z polityką czuję pewien niesmak słuchając jego opowieści i oskarżenia wysuwane w stosunku do swoich kolegów po fachu (m.in. chodzi o dziennikarzy Gazety Wyborczej, a także Jacka Żakowskiego i nie znanego przeze mnie redaktora "Życia Warszawy", których obrażał w programie Żakowskiego "Summa zdarzeń"). Facet wchodzi do IPN-u dosłownie kradnie spis z archiwum i to do tego nie z czytelni, a jakiegoś komputera używanego przez instytut (to dowiedzione przez informatyków), a do tego uważa się za bohatera i męczennika, którego teraz wszyscy atakują.
Dla mnie to co robi jest żenujące.
Dla mnie to co robi jest żenujące.

