02-08-2005, 09:27 PM
a dla mnie ,,Hero'' to szczyt gówna i chłamu. Wszystkim podobała się fabuła, te wszystkie ich walki w powietrzu, a ja z tego się śmiałem jak z najlepszej komedii. Totalnie mi się to nie podobało, już myślałem że gorszego filmu niż ,,Przyczajony Tygrys, Ukryty Smok'' już nie zobaczę, a tu nagle pierdut i Hero wyskakuje...
Ten dzień to kompletna strata makijażu...

