03-29-2005, 07:58 PM
Ja tam gram na tranzystorowym + dwa głośniczki 140RMS każdy i wszystko "gra"
Chociaż lampowe tak szczerze podobno są leprze i wogule nie bziuczą nawet przy BAAAAAARDZO wysokim poziomie decybeli
Chociaż lampowe tak szczerze podobno są leprze i wogule nie bziuczą nawet przy BAAAAAARDZO wysokim poziomie decybeli
Ma ktoś mózga nadającego sie "jeszcze" do sporzycia?

