01-30-2005, 08:48 PM
Moja pierwsza sluchana kapela 
Ostatnia plyta to totalna porazka... czyty betoniasty pop... masakra... i ta Bohema to jakis dowcip...
Pierwsze dwie plyty to porzadna dawka niekoniecznie ostrego grania, ambitna i z przeslaniem nieraz... Ladna muzyka z wyrazem... Koncertowka akustyczna taka sobie... '4' zawiera tylko kilka porzadnych utworow..
Ogolnie- nim starsze tym lepsze, a dla mnie utwory takie, jak 'Eroll', 'Nic zamieszkuja Demony', czy 'Glorya' stale sa na liscie przebojow...

Ostatnia plyta to totalna porazka... czyty betoniasty pop... masakra... i ta Bohema to jakis dowcip...
Pierwsze dwie plyty to porzadna dawka niekoniecznie ostrego grania, ambitna i z przeslaniem nieraz... Ladna muzyka z wyrazem... Koncertowka akustyczna taka sobie... '4' zawiera tylko kilka porzadnych utworow..
Ogolnie- nim starsze tym lepsze, a dla mnie utwory takie, jak 'Eroll', 'Nic zamieszkuja Demony', czy 'Glorya' stale sa na liscie przebojow...
"All that's left to say is: Farewell"

