03-13-2005, 08:30 PM
moim skromnym zdaniem: płyta całkiem niezła. Na oklaski zasługuje utwór "Hellrider" zaczynający się gitarowym wstępem, a potem już ostro dający mocy. Do tego "Revolution" i "Demonizer"... za to jedyny zgrzyt trochę mi nie pasujący to "Wheels Of Fire". No ale i tak płyta godna polecenia.
Paszkwil (wł. pasquillo) to utwór literacki, często anonimowy lub publikowany pod pseudonimem, skierowany przeciw konkretnej osobie, ośmieszający ją w sposób oszczerczy i obelżywy.


