01-24-2005, 10:19 AM
Ajana napisał(a):Dla mnie ich reaktywacja jest niedopuszczalna.Bez Mercury'ego to juz nie byłoby to samo (to moje skromne zdanie na ten temat).
Heh...no niestety muszę się z Tobą zgodzić...obojętnie kto by nie to nie był...i tak Freddiego nie zastąpi...bo jak wiadomo to jest niemożliwe...
Hmm...trochę smutno mi się zrobiło, że wzięli kogoś nowego..bo to tak jakby zapomnieli o nim
...ale cóż...W każdym razie...na Queen się wychowałam nyo=^-^=
Mój tata namiętnie ich słuchał..hehe i mnie zaraził
Ile ja mogłam mieć lat? mmmmm....chyba z 8...9 jakoś tak
Uwielbiam wokal pana Mercury'ego...mrrrr....
I nie chcę myśleć, że szły tu przede mną
Szeregi ludzi okrutnych jak los
Chcę tylko jedno poczuć na pewno
Że jest coś więcej niż strach i złość
Szeregi ludzi okrutnych jak los
Chcę tylko jedno poczuć na pewno
Że jest coś więcej niż strach i złość


