09-23-2006, 10:34 AM
R_amze_S napisał(a):A ja nadal sie zastanawiam,o co biega z tymi jeleniami,które pojawiają się w niemal kazdym ich teledysku oraz na okładkach płyt.Wie ktoś?
Uzyskałem coś w rodzaju odpowiedzi drogą mejlową:
Cytat:Jeleń został namalowany przez Hostnika i jest remiksem obrazu
jakiegoś angola, na którym duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuup(ży) jeleń
robił za symbol szkockiej niepodległości.Laibachowcy przejeli
jelonka po prostu jako symbol Słoweńskiej królewskość (bo to king's
deer jest, a nie jakis tam jeleńi niezłomności (z jednego z
wywiadów: The deer signifies the dignity of life. ) i od tego
czasu Mega Bambi robi za jeden z głównych ideogramów NSK. A żeby
było ciekawiej, to swój samobójczy sznurek Hostniks zaczepił o nic
innego jak o jelenie poroże co miał w chacie i na tym to elemencie
wystroju wnętrza się powiesił. Kaprys taki
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo


i niezłomności (z jednego z