04-10-2007, 07:49 PM
Oj Szatana w literaturze jest spoooro. Szczególnie w modernizmie i Młodej Polsce. Np u Micińskiego, Staffa, Przybyszewskiego. Znajdziesz szatana w Mistrzu i Małgorzacie, Raju Utraconym Johna Miltona. Z nowszych pozycji literackich to biografia Slayera autorstwa Jarosława Szubrychta, tam jest szatana pod dostatkiem :

