01-11-2005, 08:36 PM
A ja kocham swoje glany. Nie mam żadnych grindersów ani martensów, ale i tak są najlepsze 
Noszę je zimą, jesienią, wiosennymi wieczorami i gdy jest deszcz. Właściwie to nie zakładam ich tylko podczas upału. Wtedy zmieniam je na trampki

Noszę je zimą, jesienią, wiosennymi wieczorami i gdy jest deszcz. Właściwie to nie zakładam ich tylko podczas upału. Wtedy zmieniam je na trampki


